W codziennych korkach przyglądam się ludziom. Zmęczone twarze, bez emocji patrzą na mnie. Słucham ludzi i widzę w nich stagnacje w oczekiwaniu na nic. Boję się, że moja twarz też tak poszarzeje.
mysli-kotkiblog ksiega gosci 2012kwiecień2010sierpieńczerwiec2009grudzieńlistopadsierpieństyczeń2008grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńlipiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2007grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2006grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńsierpieńlipiecczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2005grudzieńlistopadsierpieńmarzec2004grudzieńpaździernikwrzesieńsierpieńczerwieckwiecieńmarzeclutystyczeń2003grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńsierpieńlipiecczerwieckwiecieńmarzeclutystyczeń2002grudzieńlistopadpaździernik Zaglądam...Kizia rozbraja do łezshanii wielki powrótPtaki drażni insektyjustyna absokurwalutna belferka...quasi hmm...Android za Piękny Umysł...